-Kocham cie ...
-Przestań!
-Wiem.. Przepraszam...
-Ja już Ciebie nie kocham ...
-Nie kochałeś nigdy!
-Byłem z Tobą, czego jeszcze ?!
-Czemu ranisz ?
-Odejdź ...
-Chcesz mieć mnie na sumieniu prawda ?
-Już mnie to nie obchodzi. Cześć!
*3 dni później ...
"Mój duch błąka się gdzieś po Ziemi, a ty przychodzisz co dziennie nad mój grób. Nie widzisz mnie ale stoje obok, nie czujesz, ale Cie przytulam."
-ŻAŁUJE ! WRÓĆ - krzyczał rozpaczony chlopak nad grobem dziewczyny...
-Przestań!
-Wiem.. Przepraszam...
-Ja już Ciebie nie kocham ...
-Nie kochałeś nigdy!
-Byłem z Tobą, czego jeszcze ?!
-Czemu ranisz ?
-Odejdź ...
-Chcesz mieć mnie na sumieniu prawda ?
-Już mnie to nie obchodzi. Cześć!
*3 dni później ...
"Mój duch błąka się gdzieś po Ziemi, a ty przychodzisz co dziennie nad mój grób. Nie widzisz mnie ale stoje obok, nie czujesz, ale Cie przytulam."
-ŻAŁUJE ! WRÓĆ - krzyczał rozpaczony chlopak nad grobem dziewczyny...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz