Jeśli kochasz to kochaj całym sercem ... :(
Jeśli walczysz, to walcz mimo wszystko!!
Czasem po prostu nie mamy sił... Znajdziemy ją w ciszy, bo tylko w tedy, gdy łzy lecą może być lepiej ...
Nigdy nie upadaj bo będziesz musiał sam wstać.. Bądź dobrym Aktorem i uśmiechaj się za każdym razem ...
Nie możesz pokazać jak Ci źle, bo gdy to pokażesz wszyscy będą nad Tobą latać, bo będą chcieli Ci pomóc, co oznacza, że nie wierzą, iż możesz być silny...
Na końcu i tak zaboli... Bo gdy ktoś nam obiecuje, że nie odejdzie i odejdzie to... To myślimy, że to koniec... Że nie ma o co walczyć ...
Zaczynamy patrzeć tylko na swój ból, inne osoby już się nie liczą.... Z rozpaczy sięgamy po coś co jest nie wyobrażalne nawet dla dorosłych... Narkotyki, tytoń i alkochol... Nie zauważamy jak zaczynamy się staczać... Gdy tracimy więcej-sięgamy po więcej... Zanim otworzymy oczy jest już za późno... Jesteśmy uzależnieni od zła... Sprawiamy sobie jeszcze większy ból... Aż w końcu przestajemy racjolanie myśleć ... Wychodzimy pewnego dnia z domu do baru.. Prosicie kogoś żeby kupił piwo i w między czasie skręcacie zioło... Palicie tytoń i popijacie piwem... Zaczynacie jarać.. Popijacie piwem... wychodzicie z papierosem w ustach ... Potem urywam wam się film ... Budzicie się w szpitalu ... Obok Ciebie siedzi mama i pyta po co to zrobiliśmy ... Ty orientujesz się , że po nic ...
Jeśli walczysz, to walcz mimo wszystko!!
Czasem po prostu nie mamy sił... Znajdziemy ją w ciszy, bo tylko w tedy, gdy łzy lecą może być lepiej ...
Nigdy nie upadaj bo będziesz musiał sam wstać.. Bądź dobrym Aktorem i uśmiechaj się za każdym razem ...
Nie możesz pokazać jak Ci źle, bo gdy to pokażesz wszyscy będą nad Tobą latać, bo będą chcieli Ci pomóc, co oznacza, że nie wierzą, iż możesz być silny...
Na końcu i tak zaboli... Bo gdy ktoś nam obiecuje, że nie odejdzie i odejdzie to... To myślimy, że to koniec... Że nie ma o co walczyć ...
Zaczynamy patrzeć tylko na swój ból, inne osoby już się nie liczą.... Z rozpaczy sięgamy po coś co jest nie wyobrażalne nawet dla dorosłych... Narkotyki, tytoń i alkochol... Nie zauważamy jak zaczynamy się staczać... Gdy tracimy więcej-sięgamy po więcej... Zanim otworzymy oczy jest już za późno... Jesteśmy uzależnieni od zła... Sprawiamy sobie jeszcze większy ból... Aż w końcu przestajemy racjolanie myśleć ... Wychodzimy pewnego dnia z domu do baru.. Prosicie kogoś żeby kupił piwo i w między czasie skręcacie zioło... Palicie tytoń i popijacie piwem... Zaczynacie jarać.. Popijacie piwem... wychodzicie z papierosem w ustach ... Potem urywam wam się film ... Budzicie się w szpitalu ... Obok Ciebie siedzi mama i pyta po co to zrobiliśmy ... Ty orientujesz się , że po nic ...




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz