Translate

piątek, 27 września 2013

- Czemu jesteś pedałem ?! - Spytał chłopak chłopaka.
- Masz dziewczyne ?
- Mam a co ona ma do tego ?
- Kochasz ją?
- Tak ! I co ?!
- Kochałbyś ją mimo wszystko ?
- Tak i czego jeszcze ?!
- Czyli kochałbyś ją jako męższczyzne ?
 Niezręczna cisza ....

czwartek, 26 września 2013

Chcesz umrzeć ?
Umieraj !
Chcesz się ciąć ?
Tnij się !
Chcesz cierpieć ?
Cierp !
Chcesz skoczyć ?
Skacz !
To Twoje życie i możez z nim zrobić co tylko chcesz !
Tylko pamiętaj jak coś schrzanisz, to może być za późno na "Przepraszam".  

środa, 25 września 2013

I'm fine " :) "

Bo czasami jest po prostu źle . Niewiadomo czemu ... Oczywiście otoczenie nie wie czemu ... My po prostu płaczemy , czasem przy wszystkich, ale w głębi siebie, ale zawsze płaczemy jak już jesteśmy sam na sam z pustymi myślami ...
Bardzo cenie sobie przyjaciół, ale czesem ich po prostu przy mnie nie ma, bo nie chce im niczego powiedzieć ;_;

piątek, 20 września 2013

czwartek, 19 września 2013

Musze tu wyjaśnić pare rzeczy ...
Miłość jest dla Mnie szczęściem, wiem, że moge liczyć na drugą osobe. Wiem, że nigdy mnie nie zrani.


                                                           "Przysięgam"
- Nie ufam Ci. - Powiedziała dziewzyna.
- Dlaczego ? Nie Dałaś mi nawet szansy. - Spytał załamany chłopak.
- Ale dałam szanse innemu.
- Nie jestem innym.
- Nie ufam nikomu.
- Nie jestem nikim.
- To kim jesteś?
Jestem chłopakiem, który Cię nigdy nie zrani. Będę ocierał Twoje łzy smutku i powodował łzy szczęścia.
- Nie wierze.
- Nie musisz wystarczy szansa.
- Ja chce mieć na kim polegać.
- No a nie masz na kim?
- A mam ?
- Pokaze Ci to w ten sposób ...
Chłopak przytulił dziecwzyne.
- Kocham Cie - Powiedział.
- Na zawsze ? - spytała dziewczyna.
- Do końca minut naszego życia. 

środa, 18 września 2013

wtorek, 17 września 2013

Bo czasem są chwile słabości, ale po nich następuje chwila zejebistości :33
                                                               "Kochanie..."
- Kocham Cie ! - Powiedział chłopak do dziewczyny.
- Zrozumiesz w końcu, że nie warto? - Odpowiedziała dziewczyna 
- Niby czemu ?
- Bo ja Cie nie kocham !
- I myślisz, że teraz się poddam ?
- Mam taką nadzieje !
- Przykro mi, ale nie ! Wiem, że czujesz co innego...
- Skąd to wiesz ?!
- Widze jak na mnie patrzysz !
- Idź już..
- Nie jeśli mi nie powiesz co czujesz.
- Kocham Cie, ale Cie nienawidze !
- Czemu ? Bo ocieram Twoje łzy smutku gdy jest taka potrzeba ? Bo jestem zawsze kiedy tego potrzebujesz ? Bo Cie kocham i nie mam zaniaru przestać walczyć ?
- Nienawidze Cie bo sprawiłeś, że pokochałam, nienawidze bo okłamałeś!
- Kiedy Cię okłamałem ?
- Gdy mówiłeś "Z nim będzie Ci dobrze" !
- A nie było ?
- Nie ... Od zawsze było mi dobrze tylko przy Tobie ...
- Więc to ty kłamałaś. mówiłaś, że jest Ci z nim dobrze ...
- Ale przy Tobie było mi jeszcze lepiej ...
- ... Kocham Cie...
- Tak wiem .... Ja Ciebie też ...
- Nigdy Cie nie zranie moje kochanie !
- Wiem. Ja Ciebie też.
   Chłpoak przytulił dziewczyne, która odwzajemniła gest.
<3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3

poniedziałek, 16 września 2013

Tęsknota - nie ma nic gorszego ;_;

Ale gdy są przy Tobie przyjaciele wszystko staje się kolorowe






Hej :33
Dawno tu nie byłem, wiele pozmieniało się w moim życiu.
Chciałbym podzielić się z wami niesamowitą historią pewnej pary.
                                                "Prawdiwa miłość dwóch chłopaków"
- Kocham Cie - powiedział chłopak do chłopaka.
- Czemu mi to mówisz ? - pochylił się drugi zalany łzami.
- Spójrz mi w oczy i powiedz to samo.
- Ale ja Ci tego nie chce mówić.
- Dobrze to ja Ci to powie raz jeszcze, Kocham Cie.
- I co to tyle ? Pomyśl, że jestem głuchy co byś zrobił?
- Pocałowałbym.
- Odepchnąłbym Cie.
- Czemu ?
- Bo tego nie chce.
- W takim razie chwyce Cie za dłonie, spojrze w oczy a jak będziesz chciał mnie póścić chwyce Cie mocniej, tak Byś wiedział, że jesteś tym jedynym. Dotknąłbym ustami Twoich ust. Po czym spojrzał w oczy raz jeszcze i powiedziałbym "Kocham Cie", usłyszałbyś to nawet gdybyś był głuchy.
- Co jeśli będę umierał ?
- Bedę siedział przy Tobie dzień w dzień o pokazywał jak bardzo Cie kocham.
- Płakałbyś ?
- Nie.
- Ale jak to ?
- Bo Cie kocham.
- To czemu byś nie płakał?
- Bo wiedziałbym, że jest Ci tam lepiej, przychodziłbym do Ciebie na grób i opowiadał.
- Ale co byś mi opowiadał ? Nie słyszałbym!
- Usłyuszałbyć bo zawsze będziesz w moim sercu.
- Ach no tak...
- Musze już iść, chciałbyś mi coś powiedzieć?
- Nie ..
Chłopak odszedł, ale nie zauważył nadjeżdżającego samochadu. Gdy przebiegał przez ulice auto wpadło w poślizg i uderzyło chłopaka ...
---- 2 dni póżniej ---
"Gdy stałem tak nad Twoim grobem myślałemdlaczego właśnie Ty?! Nie chciałem Ci powiedzieć tych słów bo były by identyczne do Twoich a boje się, że nas nie zaakceptują. Postanowiłem się przenieść do Ciebie... Twój kochany"


"Jeśli chcesz mi coś powiedzieć, powiedz mi to teraz, nie wiesz co się ze mną stanie za minute"