Opowiem Ci historie mojego życia ...
Pewnego dnia obudziłem się ... A nie, ja nie spałem ... No więc pewnego ranka uśmiechnąłem się ... Nie, jednak płakałem ... Zjadłem śniadanie ... Ah no tak ja nie jadam ... Wyszedłem z domu ... Musiałem bo mnie wygonili ... Spotkałem Cibie ... Zapomniałem, Ciebie nie ma ... Wróciłem do domu szczęśliwy ... Troszke tu kłamie bo znów płakałem ... Zjadłem obiad ... Ale go zwymiotowałem ... Poszedłem pod prysznic ... Żeby móc sie pociąć ... Zabrałem pare tabletek i poszedłem spać ... Nie zasnąłem bo wciąż powtarzałem sobie, że jutro będzie nowy lepszy dzień ...
Pewnego dnia obudziłem się ... A nie, ja nie spałem ... No więc pewnego ranka uśmiechnąłem się ... Nie, jednak płakałem ... Zjadłem śniadanie ... Ah no tak ja nie jadam ... Wyszedłem z domu ... Musiałem bo mnie wygonili ... Spotkałem Cibie ... Zapomniałem, Ciebie nie ma ... Wróciłem do domu szczęśliwy ... Troszke tu kłamie bo znów płakałem ... Zjadłem obiad ... Ale go zwymiotowałem ... Poszedłem pod prysznic ... Żeby móc sie pociąć ... Zabrałem pare tabletek i poszedłem spać ... Nie zasnąłem bo wciąż powtarzałem sobie, że jutro będzie nowy lepszy dzień ...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz